Ekstremalna Strona Rowerowa
także: > Kaktusy na parapecie . . . > Kolekcja kapsli

strona rowerowa ... relacje ze startów ... mój kilometraż

Ranking Wszechczasów PPM (2003-2017) ==> strona PPM
zaliczone gminy (od 13.02.2016)


15 września 2018 r. - Sieradz-Męka - X Orientakcja - Piaski, garbate leśne drogi. Wielowariantowa trasa. Brakło czasu (nie sił) aby zaliczyć całą trasę. Jubileuszowo

8 września 2018 r. - Uście Gorlickie - Mordownik - Słoneczna pogoda. Wspaniałe widoki. Łatwa wariantowo 16 punktowa trasa. Duże przestrzenne lampiony. Twarde asfaltowe, szutrowe i gruntowe drogi. Trasa w sam raz jak dla mnie. No, może gdyby nie te podjazdy. Szalone zjazdy były jednak satysfakcjonującą nagrodą. Po prostu mordownik

25 sierpnia 2018 r. - Sośnicowice - KORNO - Ogromna liczba punktów kontrolnych (78). Szybkie szutrowe i gruntowe drogi. Teren w sam raz jak na mój rower. Deszczowy weekend

28 lipca 2018 r. - Goreń Wielki - IT Orient - Kolejna obowiązkowa, bo organizawana przez łódzkich bikerów impreza na orientację. Było gorąco, piaszczyście i pagórkowato. Nie brakło i pokrzyw. W ostatniej chwili, rzutem na taśmę zdobywam punkt gwarantujący mi klasyfikację na trasie Giga. Porównując dwie ostatnie imprezy można tylko powiedzieć, że na Maratonie Wisła było lekko, łatwo i przyjemnie. Relacja

6-10 lipca - Marton Wisła 1200 - W planach było ukończenie zawodów w czasie 6 dni i miejsce w 50-tce. Rzeczywistość mocno mnie zakoczyła i zweryfikowała te plany. Jako ostatni z 13 zawodników ukończyłem trasę. w czasie poniżej 100 godzin. Różnorodność terenu podkreślała (nie)przyjemność jazdy. Były długie asfalty i szybkie szutry ale również sięgające ramion trawy, trudno przejezdne wały przeciwpodziowe, ażurowe betonowe płyty, wydeptane przez wędkarzy singletracki, powalone drzewa, strome podejścia ... Na taką imprezę czekałem od wielu lat. Po zakończeniu jazdy poczułem się spełniony. Teraz czekam na naśladowców i inne ultramaratony terenowe. Wężykiem, wężykiem ...

26 maja 2018 r. - Uniejów - Orientakcja - Po kilku bardziej wymagających zawodach przyszedł czas na lokalną (ze względu na organizatorów a nie uczestników) Orientakcję. Wyznaczone przed startem zadania zrealizowane. Więcej w relacji Orientakcja ed.9

19 maja 2018 r. - Spalona - Wiosenna Liczyrzepa - Rekreacyjnie po Górach Orlickich i Bystrzyckich. Rekreacyjnie bo na więcej nie wystarczyło sił. Naginanie rzeczywistości

12 maja 2018 r. - Brok - Dymno - Nie ma się czym chwalić. Wszystkie błędy wiki'ego w relacji Dymno 2018

21 kwietnia 2018 r. - Mielec - IROKEZ - Trzeci tegoroczny rogaining. Sportowo poniżej średniej wieloletniej. Przyjemności z jazdy nie sposób ocenić. Moda na rogaining

17 marca 2018 r. - Kobylany - Wiosenne Czarne KoRNO - Zawirowania związane z zaliczeniem punktów na niektórych rajdach pucharowych sprawia, że wybieram właśnie tą imprezę. Byl to trafny wybór. Interesująco zaprojektowane punkty i malownicze tereny południowej Jury nie pozwoliły się nudzić Marcowanie po Jurze

24 lutego 2018 r. - Krośnice - Rajd Liczyrzepy - Po raz kolejny podczas zimowej Liczyrzepy zaskakuje sprzyjając zawodnikom pogoda. Jazda bez błota i śniegu to przyjemność. Trasę pokonuję samotnie. Jak było można przeczytać w relacji Zimowa Liczyrzepa

14 stycznia 2018 r. - Kórnik-Warszawa - Tour de WOŚP - Wyjazd do Warszawy na finał WOŚP zakończył się umiarkowanym sukcesem. Trudne warunki (wiatr) sprawiły, że brakło czasu na pokonanie pełnego dystansu rowerem; Chociaż nie zmieściłem się w kadrze kamery mogłem zobaczyć jak wygląda studio Orkiestry na żywo. Ale przecież najważniejsza jest przecież kasa jaką przekazaliśmy na leczenie dzieciaków. Relacja & fotki

19-29 sierpnia 2017 r. - Rozewie Maraton Rowerowy Dookoła Polski (MRDP) - Dystans 3142 km pokonałem w przewidzianym przeze mnie (nie przez organizatora) limicie 12 dni a dokładniej 11 dni 8 godzin i 40 minut. Życie jest piękne.

starsze relacje



Rowerowe blogi znajomych:
Darecki
Marecki
Rowerowy Turysta


Plany na 2018 rok: 14.I Tour de WOŚP, 24.II Liczyrzepa, 7.IV NMNO, 21.IV Irokez, 15.V DyMnO, 19.V Liczyrzepa, 6.VII Maraton Wisła, 28.VII IT, 25.VIII KoRNo, 15.IX OA

Cel na 2018 rok: Maraton Wisła

Jeżdżę dużo, o każdej porze roku i przy niemal każdej pogodzie. Zawsze do pracy choć nie zawsze najkrótszą drogą. Równie chętnie szosą jak i w terenie. Z wielu powodów samotnie. Zwykle niemal bez odpoczynku.
moje kilometry

Nie mam szczególnie ulubionych tras. Ze względu na miejsce zamieszkania, częściej jeżdżę na wschód i południe od Łodzi. Najchętniej nieznanymi mi drogami (chociaż tych w okolicy Łodzi jest już dla mnie coraz mniej).

Do sprzętu nie przykładam specjalnej wagi. Powinien miec jedna zaletę - być niezawodny (o ile to tylko możliwe).
rower

Poważniejsze naprawy zapewnia mi
serwis