Mogiły i cmentarze z I wojny światowej
Gra terenowa Adventure Orient
(relacja)
relacje z innych imprez
cmentarze ...

Dzień drugi
10 listopada 2014r. (godz.7:54-17:06)

część północna


19. Konstantynów Łódzki (94,8 - 7:54)
Mapa wysuszona. Aura bezdeszczowa. Można wsiadać na rower. Wracam do punktu w którym zakończyłem pierwszy dzień. Dzwonnica w pełnej okazałości.


20. Konstantynów Łódzki - Żabiczki (102 - 8:21)
Mijam Konstantynów i ruszam na północ. Niewielkie zalesione wzgórze to typowe miejsce na umiejscowienie cmentarza. Pozbierane w lesie płyty ułożono w regularny czworokąt przed pamiątkowym obeliskiem.

7. Ciężków (115 - 9:19)
Jadę znanym "końskim" szlakiem. Opady sprzed dwóch dni sprawiły, że piaszczyste zwykle drogi są twarde i łatwo przejezdne. Na miejscu okazuje się, że odnalezienie pozostałości cmentarza wojennego nie są wcale łatwe. Jestem na pagórku w miejscu o podanych w opisie współrzędnych geograficznych. Rzadki sosnowy las, niskie jałowce - roślinność typowa dla piaszczystych wydm - nie utrudnia widoczności. Rozglądam się wokoło, ale nie widzę niczego poza walającymi sie po lesie butelkami. Tu często bywają konsumenci pobliskiego sklepu. Odwracam mapę by zobaczyć zamieszczone w opisie zdjęcie. No cóż, patrzyłem za wysoko, o wiele za wysoko. Płyty nagrobne są niemal zagrzebane w ziemi. Jedna przypruszona liśćmi i obrośnięta mchem leży tuż pod moimi nogami. Po chwili widzę ich już więcej.



Inna zapadająca się w ziemi płyta o charakterystycznym kształcie żołnierskiego krzyża potwierdza, że znajdował się tu cmentarz wojenny.


33. Sobień (118 - 9:30)
Skromna zbiorowa mogiła na skraju leśnej drogi. Udekorowana kwiatami i zniczami wyróżnia się spośród dotychczas spotkanych.
1. Aleksandrów Łódzki (130 - 10:13)
Na cmentarzu ewangelickim (to ten od zachodniej strony) znajduje się kwatera wojenna oraz obrośnięty bluszczem pomnik.


44. Zgierz Aniołów (137 - 10:34)
Przede mną miasto Zgierz i łańcuszek leżących tuż obok siebie 4 cmentarnych obiektów. Na początek zbiorowa mogiła tuż obok drogi. Początkowo niewielki obsadzony tujami nagrobek tuż koło dużego przydrożnego krzyża umyka mojej uwadze.
45. Zgierz Las Krogulec (140 - 10:47)
Położenie ukrytego w lesie cmentarza wojennego poznałem podczas rajdu KROWA. Teraz mogę jechać "na pamięć" bez zważania na mapę i wskazania GPS-a.
43. Zgierz cmentarz rzymskokatowicki (142 - 11:04)
Odnalezienie kwatery z I wojny św. nie jest wcale łatwe. Nawet kiedy jesteśmy tuż obok widok żołnierskich krzyży przesłaniają współczesne nagrobki stojące tuż obok alejki za kaplicą. Jak w wielu innych miejscach i tu odnajduję polskie nazwiska.
42. Zgierz cmentarz ewangelicki (145 - 11:21)
Przed kaplicą odnajduję dobrze zachowaną żołnierską kwaterę.


Są wszędzie: w miastach, miasteczkach i na wsiach. Spoglądają na mnie z płotów, parkanów, murów. Inwazja obcej cywilizacji? Nie, to konkurs pięknośći przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Najpiekniejszy błękit kampanii wyborczej. Czy skuteczny? Nie mam pojęcia.


31. Rosanów (154 - 11:54)
Jazda po nieznanych miejskich ulicach nie jest moim ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu. Z uczuciem ulgi opuszczam Zgierz. Pola, lasy, dróżki niewielkiej miejscowości letniskowej. Mały opuszczony cmentarz ewangelicki.

36. Szczawin (162 - 12:21)
Przede mną długa, ponad 40 kilometrowa prosta droga na wschód. Wzdłuz trasy mego przejazdu będę odwiedzał szereg cmentarzy i mogił z I wojny św. Na początek wiejski cmentarz w Szczawinie. Przy północnym ogrodzeniu znajduję kilkanaście żołnierskich nagrobków. Wśród nich znajdują się nazwiska Polaków wcielonych do armii zaborczych.


35. Swędów (168 – 12:44)
Na długi czas opuszczam leśne i polne gruntowe drogi. Z asfaltów będę zjeżdżał tylko od czasu do czasu i to na krótko. Dopiero za trzecim razem znajduję odpowiednią drogę prowadzącą na cmentarz ewangelicki. Widok zaniedbanych, zarastających krzakami i chwastami żołnierskich nagrobków kontrastuje z wypasionymi współczesnymi grobowcami znajdującymi się tuż obok nich.

34. Stryków (173 – 13:03)
Okrążam cmentarz by trafić na współczesny pomnik postawiony na zbiorowej mogile. Podobnie jak na innych cmentarzach mogiła kryje prochy obu walczących stron. Zołnierzy armii rosyjskiej i armii niemieckiej
27. Niesułków-Kolonia (181 – 13:28)
Odnalezione w lesie nagrobki ułożono wzdłuż alejki i wokół pamiątkowego pomnika.
Przede mną najdłuższy "pusty" przebieg. Jadę do wysuniętego najbardziej na wschód Józefowa - miejscowość znajduje się obok bardziej wszystkim znanego Rogowa. To najbardziej oddalone miejsce na trasie Gry Terenowej "Łódź i okolice" Chociaż przede mną dobra asfaltowa droga to wjeżdżam na Wzniesienia Łódzkie, więc będę pokonywał kolejne pojawiające się na trasie wzniesienia.
14. Józefów (197 - 14:19)
Na pustym ogrodzonym terenie, dawnym cmentarzu ewangelickim odnajduję głaz narzutowy z napisem "Nieznanemu Żołnierzowi Rogowianie". To jedyny dowód na to że ziemia ta kryje żołnierskie groby.
Zawracam w kierunku Brzezin. Tu zagęszczenie cmentarzy wyraźnie wzrasta. Między Brzezinami, Koluszkami a Andrespolem odnajdę ich ponad 10.

4. Brzeziny cmentarz ewangelicki (209 – 14:58)
Zadbany pas ziemi na opustoszałym cmentarzu.



5. Brzeziny cmentarz katolicki (211 – 15:09)
Jedyną pozostałością po kwaterze wojennej jest wysoki drewniany krzyż prawosławny. Żołnierskie groby zostały prawdopodobnie "pożarte" przez współczesne pochówki.
12. Grzmiąca (215 – 15:22)
Cmentarz mariawicki z niepozornym grobem na zbiorowej mogile z czasów I wojny św.
26. Małczew (223 – 15:50)
Powoli zapada zmrok. W lesie robi się już zupełnie ciemno.
38. Witkowice (225 – 15:59)
Jeden z największych cmentarzy z czasów I wojny św.



47. Żakowice (142 - 11:04)
Jeden z najtrudniejszych do odnalezienia cmentarz. Nie prowadzi do niego, żadna droga czy chociażby ścieżka. Od głównej asfaltowej drogi w kierunku Brzezin oddziela go zwarta zabudowa jednorodzinna. Podczas wcześniejszego rekonesansu na poszukiwania straciłem prawie pół godziny. Ciemności nie zniechęcają mnie do odwiedzenia tego cmentarza właśnie teraz. Po znalezieniu obejścia z prowadzę rower przez zarastające wysoka trawą i krzakami nieużytki. Mijam rzucające się w oczy miejsce biwakowe. Stąd już widać wał ziemny otaczający cmentarz. Wśród wyższych płyt znajduję niepozorny żołnireski krzyż.
Czas na powrót. Wracając odwiedzę jeszcze dwie leżące po drodze mogiły.

16. Kaletnik (235 - 16:42)
Na początek, prosty dojazd do znanego już miejsca. Czyżby z jakiejś z imprez na orientację?

3. Borowa (241 - 17:06)
Cmentarz ewangelicki znajduje się zaledwie 20 metrów od asfaltowej drogi. Polne głazy upamiętniają trzech poległy żołnierzy niemieckich.
Chociaż jedzie mi się doskonale. Chociaż w pobliżu w gałkowskim lesie znajdują się 3 kolejne miejsca do odwiedzenia na dzisiaj kończę przygodę z Adventure Orient. W to samo miejsce powróce jutro, by kontynuować dalszą jazdę.


Statystyka trasy (dzień II):

dystans - 146 km
przewyższenie - 590 m

Statystyka jazdy:

Czas trasy - 9 godz. 12 min
Czas jazdy - 7:53
Postoje - 1:19
V śr - 18,6
V max - 44,0
Odwiedzone miejsca - 22

Dzień III (11.11.2014r.) - jakieś resztki

<<== cmentarze ...